Białoruś - jestem z Wami

Masz interesujące i ciekawe informacje o rzeczach, zjawiskach itp. ? - podziel się z innymi !
JanuszStankiewicz
SITE ADMIN
SITE ADMIN
Posty: 618
Rejestracja: pn lut 07, 2005 23:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Białoruś - jestem z Wami

Postautor: JanuszStankiewicz » pt mar 24, 2006 09:02

.
Czasem naprawdę trudno przejść obojętnie nad wydarzeniami, które dzieją się w rdzennych miejscach narodzin nazwiska Stankiewicz i nie ubolewać, że naszym dalekim kuzynom źle się dzieje w ich państwie, bowiem dzisiaj donosi nam AFP:

Mińsk: Pacyfikacja protestujących, b. ambasador RP zatrzymany

.....Obrazek
.......Białorusini protestują na Placu Październikowym w Mińsku

.....Obrazek
.......Białorusini protestują na Placu Październikowym w Mińsku - Alaksandr Milinkiewicz

Likwidacja miasteczka namiotowego, w którym mieszkali protestujący przeciw sfałszowaniu niedzielnych wyborów, rozpoczęła się ok. 3 nad ranem w piątek (godz. 2 czasu polskiego). Wtedy na miejsce zajechały więźniarki i autobusy milicyjne.
Ok. 200 uczestników protestu, którzy domagali się powtórzenia wyborów prezydenckich na Białorusi, zostało zatrzymanych i wywiezionych w milicyjnych samochodach.

Były ambasador Polski na Białorusi Mariusz Maszkiewicz został zatrzymany w piątek nad ranem podczas likwidacji protestu na Placu Październikowym w Mińsku. Do aresztu przybył szef wydziału konsularnego ambasady RP w Mińsku Krzysztof Świderek, ale nie dopuszczono go do Maszkiewicza. Wśród zatrzymanych są jeszcze dwie obywatelki Polski.

W akcji usuwania protestujących uczestniczyło ponad stu uzbrojonych milicjantów.

Ubrani na czarno funkcjonariusze specnazu otoczyli protestujących, którzy usiedli na ziemi trzymając się pod ręce. Nic to jednak nie pomogło, po krótkim czasie wszystkich uczestników protestu załadowano do milicyjnych samochodów. AP podała, że między funkcjonariuszami a ok. 50 protestującymi, którzy stawiali opór, wywiązała się szarpanina. Według Reutera, siły użyto wobec 10 uczestników demonstracji. Cała akcja trwała 10- 15 minut.

Wśród zatrzymanych jest m.in. syn żony przywódcy białoruskiej opozycji demokratycznej Alaksandra Milinkiewicza. Sam Milinkiewicz oświadczył w piątek rano przed aresztem, gdzie przewieziono zatrzymanych, że podtrzymuje swój apel do zwolenników o stawienie się na Placu Październikowym w najbliższą sobotę, to jest w rocznicę proklamowania w 1918 roku Białoruskiej Republiki Ludowej.

"Władzy puściły nerwy" - powiedział AFP drugi z byłych opozycyjnych kandydatów w wyborach prezydenckich Alaksandr Kazulin, który przybył na plac. "Milicjanci pojawili się w środku nocy, aby było możliwie jak najmniej świadków" - ocenił.

Na Placu Październikowym, gdzie od niedzielnych wyborów trwały protesty, pozostały jedynie namioty, śmiecie i przedmioty należące do demonstrantów, m.in. koce, termosy i kilka zakazanych biało- czerwono-białych flag. Pracownicy służb komunalnych, którzy zaraz po likwidacji protestu pojawili się na miejscu, umieszczali je na podstawionych ciężarówkach.

(fot. Jerzy Jurecki "Tygodnik Podhalański")

Mam nadzieję, że jednak kiedyś odwiedzę „w spokoju” tych ludzi i tą ziemię...

):thumdown Janusz Stankiewicz

Wróć do „INTERESUJĄCE INFORMACJE, CIEKAWOSTKI”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron