<h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne</h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne<br><p><font size="7"><b>Stankiewicz</b> Genealogia</font>
Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne

Różne informacje - część II

  • Bitwa o Dobre - 17 luty 1831 r.
  • Lista osób aresztowanych 19-20.01.42 r. oraz wywiezionych do Oświęcimia 17.04.42 r.
  • Proszą o westchnienie...
  • Święta i ludowe tradycje obrzędowe
  • Mazowsze wg. Oskara Kolberga – 1886 r.
  • Mazowsze leśne wg. Oskara Kolberga – 1886 r.
  • Mazowsze stare wg. Oskara Kolberga – 1886 r.
  • Morowe powietrze ...
  • „Handel chłopami w dawnej Rzeczpospolitej” Janusz Deresiewicz
  • Chałupa, chata wg. Z. Glogera (XIXw.)
  • Ziemia wyszogrodzka
  • Mazowsze w XVI wieku
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku część 2
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku część 3
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku część 4
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku część 5
  • Mazowsze w XVI wieku – nazwiska w lustracji z 1578 roku część 6
  • Spis miejscowości w lustracji z 1578 roku
  • Historia włościan wg. W. A. Maciejowskiego r. 1874
  • Obyczaje i zwyczaje do XVII w. wg. Maciejowskiego
  • „Statystyka” parafii Żuromin w latach 1838 - 1865
  • Lista imienna oficerów Wojska Polskiego 1817 - 1830 A - K
  • Lista imienna oficerów Wojska Polskiego 1817 - 1830 L - Ż

  • Proszą o westchnienie
    (artykuł ukazał się w "Tygodniku Siedleckim" nr.45 z 6 listopada) 

    Czym byłaby historia miast i wsi, gdyby nie była mocno spleciona z losami ludzi, którzy przez wieki w nich mieszkali. Ile są w stanie powiedzieć kamienie nagrobne o tych, którzy pod nimi spoczęli, kończąc doczesne życie. Dzisiaj Dobre (powiat miński) jest miejscowością gminną, ale w 1530 roku we wrześniu aktem erekcyjnym nadanym przez Zygmunta Starego powstało tu miasto. Wcześniej jeszcze, zanim powstało miasto była w Dobrem w 1510 roku parafia, a w 1527 istniał także drewniany kościół. Miastem rządziły rody szlacheckie, które w spadku przekazywały Dobre potomkom. Przez cały XIX wiek miejscowość ta znajdowała się w rękach rodu Jaźwińskich herbu Grzymała. Ród ten mocno zapisał się w pamięci mieszkańców.

    Idąc alejkami dobrzańskiego cmentarza, który leży tuż za murem kościelnym wzrok przykuwa z masywnym popiersiem Walentego Jaźwińskiego. Kim był ten właściciel Dobrego i pobliskiego Rudzienka? Porządkujący groby  najbliższych starsi mieszkańcy zagadnięci, o Jaźwińskich wskazują miejsce, gdzie stoi szereg rodzinnych grobów. Najczęściej przy okazji pada komentarz – Walenty to był wspaniały człowiek. Mówią to ci, którzy z pewnością go nie znali, mogli tylko o nim słyszeć od swoich dziadków, może rodziców. Na pomniku jest tylko krótki napis urodził się 14 lutego 1824 roku umarł 18 listopada 1870 roku. „Osierocona wraz z dziećmi żona prosi o modlitwę za jego duszę”. Tylko tyle o całym życiu człowieka mówi tablica nagrobna. A co mówią dokumenty, które w Dobrem można znaleźć. Miał na imię tak jak jego dziadek poseł i sędzia kapturowy,  który ożenił się z Scholastyką Dorftówną, późniejszą jego babcią.

    Ojciec Walentego Ignacy Antonii Jaźwiński był burgrabią, regentem komisji policji konnej, sędzia powiatu stanisławowskiego. To on kupił w 1801 roku Rudzienko i Dobre. A po swojej śmierci Dobre przekazał synom Walentemu i Feliksowi. O tym drugim synu w dokumentach nie ma słowa wzmianki. W Dobrem mieszkała nadal matka Walentego, Filipina z Czerskich Jaźwińska. Po śmierci spoczęła na dobrzańskim cmentarzu, a mogiłę zdobi skromny romantyczny wapienny pomnik Na płycie artysta wyrzeźbił płaczkę z urną. Dawniej pomniki Jaźwińskich zwieńczały kute, metalowe krzyże, teraz ślad po nich zaginął. O doczesnym życiu Filipiny na nagrobku napisano zaledwie słowa: ” zmarła 27 lutego 1862 roku w 70 roku życia”.

    Podobny nagrobek jak babcia Filipina ma jej 9 letnia wnuczka Maryja Jaźwińska córka Walentego i Kamilii Jaźwińskich, która zmarła w 1853 roku. Spokoju jej duszy strzeże wyrzeźbiony na płycie w wapieniu aniołek. Grobowce rodzinne stoją w jednym szyku. Każdy inny, każdy to już zabytek, ale też symbol patriotyzmu, jaki w tym rodzie przechodził z ojca na syna. Kolejni potomkowie rodu Jaźwińskich brali udział w narodowowyzwoleńczych powstaniach od Kościuszkowskiego począwszy. Byli też prześladowani za swój patriotyzm. Jedna z opowieści, którą w Dobrem można usłyszeć głosi, że Walenty po powstaniu styczniowym w swoich dobrach w Rudzienku ukrywał i żywił powstańców. Za udział w powstaniu zabrano mu połowę majątku, a on sam miał być wywieziony na Sybir. Ukrywał się przed policją carską, aż w końcu sfingowano jego śmierć. Do Dobrego przywieziono zwłoki kloszarda w Warszawy i z wielkim ceremoniałem pochowano na cmentarzu, tam gdzie obecnie jest wzniesiony pomnik. On sam pod zmienionym nazwiskiem ukrywał się, podając za kuzyna dziedziczki. Po śmierci po cichu został pochowany, także na cmentarzu w Dobrem. Nie wiadomo też, w którym miejscu spoczywa jego żona Kamila. Nie wiadomo, kiedy zmarła, nie ma jej nagrobka. A przecież, jako spadkobierczyni majątku po Walentym była dobrodziejką dla lokalnej społeczności. Kiedy w 1873 roku spłonął w Dobrem drewniany kościół jej staraniem pobudowano nowy neogotycki (w stylu gotyku północnego), który zaprojektował znany i wybitny architekt Bolesław Podczaszyński. Także Walenty przed powstaniem styczniowym w 1862 roku przeznaczył dla parafii w Dobrem 155 mórg gruntu.

    W tę legendę o sfingowanej śmierci Walentego Jaźwińskiego nie wierzy proboszcz parafii ksiądz Franciszek Rutkowski. Wzmianki o rodzie Jaźwińskich są w księgach parafialnych, ale żadna z kronik takiej wersji wydarzeń nie potwierdza.

    Obok grobowców, gdzie widnieje nazwisko Jaźwiński, znajdują się także grobowce, na których widnieją nazwiska rodów szlacheckich.  Kim oni byli? Co zrobili dla społeczności Dobrego? Ksiądz Rutkowski wyjaśnia, że o tych rodach dotychczas nic nie znalazł w zapiskach parafialnych. Wysoko ponad krzyże mogił cmentarnych wznosi się pomnik w kształcie złamanej kolumny. To także symbol złamanego życia. „ Krótki napis na tablicy głosi: Tu spoczywa Ś:P Bolesław Lasocki żył lat 37. Zmarł 14 kwietnia 1870 roku”

    Po powstaniu styczniowym, kiedy represjonowano szlachtę biorącą udział w powstaniu, właśnie nagrobki uzewnętrzniały patriotyzm i niosły przesłanie o wolności. Wielce wymownym jest tu pomnik wystawiony dwóm synom przez matkę. Wysoki żeliwny odlew, który stylistyką przypomina grobowce romantyczne z przełomu XVIII-XIX w.  ma kształt egipskiej piramidy. Wymowny, wzruszający i wieloznaczny jest także tekst na płycie: Pamięci Maryjana lat 35 , Teodora lat 19. Braci Czarnowskich Właściciel Dóbr Kobylanka zgaśli z nadmiaru pracy jeden dla nauki, drugi dla kraju. Nieutulona z w żalu Matka i rodzeństwo. Proszę o westchnienie do Boga. 1882 rok.

    Ta kuta piramida, jakby otwierała wejście do pozostałych grobowców rodziny Czarnowskich. Kamienne, masywne krzyże noszą daty śmierci 1894, 1861 a zdobiące je elementy, jak chociażby czaszka zdają się przypominać „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”. Stąd być może na większości tych mogił żyjący napisali: spoczywający tu prosi o westchnienie.

    Niszczone przez czas i niejednokrotnie przez bezmyślność ludzi pomniki najstarszych obywateli Dobrego, prowadzą do zatracania swojej tożsamości. O wielu osobach spoczywających pod tymi pomnikami wpisanymi już do rejestru zabytków nie można nic powiedzieć. Pozostają anonimowi choć mają imiona i nazwiska. Czy można jeszcze pamięć o nich ocalić od zapomnienia?


    Bożena Nowotniak


    W tekście wykorzystałam informacje z  książki Marii Daukszy „Dobre – dawne miasteczko w ziemi liwskiej Rocznik Mińsko-mazowiecki nr3” która znajduje się w Gminnej Bibliotece Publicznej w Dobrem



     


    4 listopad 2005 r.
    @
    Layout i system zarządzania treścią wykonane przez: Lemon IT © 2005