<h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne</h1>Janusz Stankiewicz. Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne<br><p><font size="7"><b>Stankiewicz</b> Genealogia</font>
Genealogia, przodkowie, badania genealogiczne, forum dyskusyjne

Lata 1939 - 1947 Informacje

  • Pod komendą "Gozdawy" 1 VIII - 4 X 1944 r.
  • 3 Berliński Pułk Piechoty nazwiska A - J
  • 3 Berliński Pułk Piechoty nazwiska K - P
  • 3 Berliński Pułk Piechoty nazwiska R - Ż
  • Sturmwind - Wicher
  • 18 Kołobrzeski Pułk Piechoty
  • 22 Pułk Artylerii Lekkiej
  • 36 Łużycki Pułk Piechoty
  • 5 Kołobrzeski Pułk Piechoty
  • 38 Pułk Artylerii Lekkiej
  • 49 Pułk Piechoty
  • AK Lwów - wycinek południowo-wschodni
  • Płońsk i Ziemia Płońska w walce z dwoma okupantami 1939 – 1956
  • 2 Berliński Pułk Piechoty nazwiska A - J
  • 2 Berliński Pułk Piechoty nazwiska K - O
  • 2 Berliński Pułk Piechoty nazwiska P - Ż
  • Kołobrzeg - marzec 1945
  • 29 Pułk Piechoty
  • 32 Budziszyński Pułk Piechoty
  • 1 Brygada Artylerii Armat
  • 26 Drezdeński Pułk Piechoty nazwiska A - N
  • 26 Drezdeński Pułk Piechoty nazwiska O - Ż
  • 40 Pułk Artylerii Lekkiej
  • Ludobójstwo w województwie tarnopolskim
  • 15 Pułk Piechoty
  • Tajne nauczanie w powiecie koneckim
  • 16 Kołobrzeski Pułk Piechoty nazwiska A - J
  • 16 Kołobrzeski Pułk Piechoty nazwiska K - O
  • 16 Kołobrzeski Pułk Piechoty nazwiska P - Ż
  • 17 Pułk Piechoty
  • 37 Pułk Piechoty
  • 25 Pułk Piechoty
  • Bataliony Chłopskie na Rzeszowszczyźnie
  • 9 "Drezdeńska" Dywizja Piechoty
  • Powiat rypiński 1939 - 45
  • 4 brygada artylerii przeciwpancernej
  • 34 Budziszyński Pułk Piechoty
  • 11 Pułk Piechoty
  • Polegli w walce z UPA
  • 37 Pułk Artylerii Lekkiej
  • Kaźń profesorów lwowskich - lipiec 1941
  • Miejsca pamięci narodowej - Janowiec Wielkopolski
  • 28 Pułk Piechoty
  • Suwalszczyzna 1939 - 44 Nazwiska A - Ł
  • Suwalszczyzna 1939 - 44 Nazwiska M - Ż


  • MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ
    na terenie miasta i gminy Janowiec Wielkopolski

    (opracowanie wraz ze zdjęciami - Kazimierz Zmyśliński - wszelkie prawa zastrzeżone)


    Z "Testamentu Poległych" - Apel do potomnych...

    "Budujcie nową Polskę, szanujcie Jej imię, trzeba tak Ją umocnić wiarą i miłością, aby kresu dobiegły wędrówki pielgrzymie, by nikt snu nie zakłócał popróchniałym kościom.
              Nie ma różnic klasowych pod darnią zieloną, żaden przedział społeczny nas więcej nie dzieli, więc szanujcie tą równość - gdy światła zapłoną, niech nikt się naszych cieniów dzielić nie ośmieli."


              Na kartach 1000-letniej historii naszego Narodu - zapisano wiele dziejowych wydarzeń, z których dowiadujemy się o losach Ojczyzny i życiu minionych pokoleń. Znajdujemy w nich opisy patriotycznych i chlubnych czynów naszych rodaków, a obok nich upadki i klęski stanowiące tragedię narodową. ta tragiczna część, naszej historii przesycona jest krwią milionów Polaków, którzy w obronie zagrożonej Ojczyzny stawali do walki z wrogiem na śmierć i życie. Morze krwi wsiąknęło w naszą ziemię. Użyźniona ona też jest prochami nie zliczonej ilości ofiar ludzkich, które na różnych frontach wojennej zawieruchy, w walkach powstańczych, w bojach partyzanckich lub w hitlerowskich obozach zagłady - polegli na polu chwały albo zginęli bo byli Polakami.

    Mogiły poległych Polaków rozsiane są po całym świecie, a na ziemi ojczystej zrosły się z krajobrazem każdego zakątka kraju. Te najbardziej świeże i jeszcze niezapomnianie, kryją w sobie szczątki poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej. 6.1 mln. ofiar hitlerowskiego bestialstwa świadczy o ogromie strat polskich w potencjale ludzkim. Nie tylko ziemia, ale i wody mórz i oceanów całego świata, stanowią rozległe cmentarzyska naszych rodaków, którzy zginęli w walkach "za naszą i waszą" wolność na frontach dwóch wojen światowych bądź zostali wymordowani w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i na niezliczonych miejscach krwawych egzekucji.

          Ich drobną część kryje ziemia janowiecka. Leżą w niej prochy powstańców wielkopolskich, żołnierzy września 1939 r. i niewinnie pomordowanej ludności cywilnej. Spora liczba mieszkańców Janowca Wlkp. i jego okolicy - brała udział w cywilnej obronie Kłecka we wrześniu 1939 r. Kilkunastu z nich poległo w walkach, inni zaś stali się ofiarami śmierci hitlerowskiego odwetu lub po prostu zostali zamordowani przez niemieckich zbrodniarzy bez uzasadnionych przyczyn.

    W każdą rocznicę tragicznego Września, na apelu poległych i zamordowanych jaki się odbywa przed Pomnikiem Walki i Męczeństwa na Placu Wolności w Janowcu Wlkp. - przywołujemy na pamięć 136 osób pochodzących z Janowca Wlkp. i z gminy janowieckiej. Znaczna ich liczba spoczywa najczęściej w zbiorowych mogiłach na ziemi ojczystej, tam gdzie zginęli. Kilku też leży na ziemiach obcych, ci najliczniejsi, są spaleni w piecach krematoryjnych nie mają wcale mogił. Pozostali oni jednak w pamięci żyjących. Symbolem tej pamięci jest właśnie Pomnik Walki i Męczeństwa, postawione przez społeczeństwo miasta na Placu Wolności w Janowcu Wlkp. w 25 rocznicę wyzwolenia miasta spod okupacji hitlerowskiej. Wykute w betonowej płycie pomnika w makabrycznych splotach postacie mordowanych ludzi i z kolczastego drutu obozowe zasieki - przywołują na pamięć grozę wojny i okrucieństwo hitlerowskich ludobójców, zaś hasła "NIGDY WIĘCEJ WOJNY" "NIGDY WIĘCEJ FASZYZMU" - ostrzegają i nakazują walczyć o utrwalenie pokoju na całym świecie. W miejscu tym odbywają się apele poległych i manifestacje antywojenne.


     

    fot.1 Pomnik Walki i Męczeństwa na Pl. Wolności

     

    Ziemia janowiecka kryje w sobie szczątki ponad 200 ofiar ludzkich - poległych w walkach powstańczych w 1918/19 r., w walkach cywilnej obrony Kłecka 1935 r. oraz bardzo liczną grupę pomordowanych przez hitlerowców w czasie II wojny światowej. Wielu spośród nich spoczywa bezimiennie. Są to bowiem Polacy przywiezieni przez Niemców z innych okolic i rozstrzelani przeważnie w pobliskim lesie. Do tej pory nie zostali zidentyfikowani. Na miejscach egzekucji stoją skromne pomniki, o których pamięta młodzież szkolna i harcerze.
          Miejsc pamięci ku czci poległych powstańców wielkopolskich jest w mieście i gminie Janowiec Wlkp. pięć. Dwa spośród nich znajdują się w Juncewie. W 65 rocznicę Powstania Wielkopolskiego, z inicjatywy Koła PTTK w Janowcu Wlkp., nakładem Urzędu miasta i gminy - postawiono tablicę upamiętniającą wymarsz juncewskiej kompani powstańczej w dniu 1 stycznia 1919 r. w kierunku Żnina. Tablica stoi na miejscu zbiórki powstańców, którzy pod dowództwem Stefana Kubiaka i Tadeusz Kruszki brali udział w walkach o oswobodzenie Żnina, Szubina i Rynarzewa. Opiekę nad tym miejscem pamięci sprawuje młodzież szkolna i członkowie OSP u w Juncewie.

     

     

    fot. 2 Tablica ku czci powstańców wielkopolskich w Juncewie

     

          Na cmentarzu parafialnym w Juncewie znajduje się grób komendanta juncewskiej kompanii powstańczej - Stefana Kubiaka, który po powrocie ze zwycięskiego powstania z nadwyrężonym zdrowiem zmarł 22 września 1925r., mając 30 lat. Zachował po sobie dobre imię bohatera walk o oswobodzenie Żnina, Szubina, Rynarzewa i okolicznych miejscowości. Z jego kompanii jeszcze dwóch powstańców, którzy brali udział w uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej w 65 rocznicę Powstania Wielkopolskiego.

     

     

    fot.3 Nagrobek Stefana Kubiaka Dowódcy juncewskiej kompanii powstańczej 1918/19 r.

     

    Na cmentarzu parafialnym w Świątkowie znajduje się grób poległego młodego powstańca wielkopolskiego Wiktora Ciężkiego, który poległ w dniu 12 stycznia 1919r. w walkach o Żnin. Nagrobek ma wyniosły obelisk, na którego ścianach po lewej i prawej stronie wyryto 26 nazwisk poległych Polaków, pochodzących z parafii Świątkowo, biorących udział w powstańczych bitwach w latach 1846, 1848, 1863 i w I wojnie światowej. Grobem Wiktora Ciężkiego opiekuje się młodzież ze szkoły podstawowej w Świątkowie.

     

    fot. 4 Nagrobek żołnierz powstania wielkopolskiego 1918/19 Wiktora Ciężkiego na cmentarzu w Świątkowie

     

    Walerian Daniel, syn Władysława i Genowefy z domu Nabelska, ur. 14 października 1900r. w Kołdrąbiu, zam. w Janowcu Wlkp., zginął w Powstaniu Wielkopolskim w dniu 8 stycznia 1919r. pod Rynarzewem. Pochowany jest na cmentarzu w Janowcu Wlkp. Ku jego czci i pamięci nazwano jego imieniem jedną z janowieckich ulic na osiedlu 1 - go Maja.

    fot. 5 Nagrobek Waleriana Daniela na cmentrzu w Janowcu Wlkp.

     

    Kolejne miejsce pamięci narodowej znajdujemy na cmentarzu w Kołdrąbiu. Leżą tam prochy dwóch powstańców wielkopolskich, poległych w bitwach o oswobodzenie Szubina i Rynarzewa w styczniu 1919 r. Pierwszy z nich to Antonii Witkowski syn Józefa i Władysławy z domu Kopecka, ur. 27 grudnia 1898r. w Niedźwiadach. Drugi Józef Zmyśliński z Kołdrąbia, ur. 02 lipiec 1900 r. Posługowo zg. 03 kwiecień 1919 r. Syn Franciszek Zmyśliński i Marianna zd Zjała Zell. Okazały nagrobek z frontowej strony nie informuje dla kogo jest przeznaczony, natomiast na tylnej ścianie cokołu figuruje 51 nazwisk z parafii Kołdrąb pod którymi kryją się ofiary powstań narodowych i I wojny światowej. Grób jest zadbany. Opiekują się nim rodziny poległych i miejscowe społeczeństwo. Przedstawione poniżej fotografia nr 6 cokołu z przodu oznaczone jest symbolem miejsca pamięci, natomiast drugą stronę obeliska pokazujemy na fotografii nr 7

     

     

    fot. 6 Pomnik ku czci powstańców wielkopolskich i innych powstań narodowych oraz żołnierzy poległych w czasie I wojny światowej znajdują się na cmentarzu w Kołdrąbiu.

     

    fot. 7 Strona tylna pomnika.

     

    Ten zawsze czysto utrzymany pomniczek stoi na rynku w Żernikach. Opiekuje się nim młodzież szkolna i szkolne drużyny harcerskie Szkoły Podstawowej w Żernikach. Na tablicy pomnika figuruje pięć nazwisk - osób zamordowanych przez zbrodniarzy hitlerowskich we wrześniu 1939 r.

    1. Jan Szulc - rolnik z Tonowa, wieloletni sołtys tej wsi, ur. 1 sierpnia 1887 r. - syn Jana i Magdaleny zd. Dzięczkowska, rozstrzelany przez miejscowych Niemców w lasku Zrazimskim w dniu 19 września 1939 r. o godz. 6.00

    2. Wawrzyniec Kmiotek - rolnik z Gącza rozstrzelany we wrześniu 1939 r. przez Niemców w Gączu.

    3. Józef Stachowicz - właściciel jeziora tonowskiego zam. w Tonowie ur. 20 lutego 1870 r. w Małej Cerekwicy, syn Jana i Ewy zd. Klement, rozstrzelany przez Niemców w lasku pod Rogowem w dniu 15 września 1939 r.

    4. Wincenty Janczewski - rolnik z Tonowa, syn Michała i Rozalii zd. Sałwan, ur. 2 lipca 1870 r. w Jankłarszykach, rozstrzelany w lesie balczewskim w dniu 18 grudnia 1939 r.

    5. Ignacy Burek - robotnik z Żernik, zastrzelony podczas obławy Niemieckiej na łąkach w dolinie Wełny pod Żernikami.

     

     

    fot 8,9. Tablice informujące o miejscach męczeńskiej śmierci Jana Szulca i Ignacego Burka. Obelisk Górny stoi przy drodze z Żernik do Tonowa i informuje przechodniów, że 250 m od tego miejsca Niemcy zamordowali Ignacego Burka z Żernik. Obeliisk dolny stoi przy drodze z Janowca do Żernik (Zrazimiu) i i nformuje o miejscu zamordowania przez Niemców Jana Szulc.

    Jesteśmy w Żernikach więc wstąpmy na cmentarz parafialny. Znajdziemy tam grób nieznanego żołnierza Armii Czerwonej, który zginął od kuli niemieckiego patrolu, będącego już w odwrocie. Poległ w Zrazimiu w pobliżu gospodarstwa Andrzeja Chlebowskiego obecnie Wł. Pytel. Znaleziony przez Polaków, pochowany został na najbliższym cmentarzu w Żernikach jako "Żołnierz Nieznany" , nie miał bowiem przy sobie żadnych dokumentów. Być może rodzina go bezskutecznie poszukiwała.

          Leży tu już od stycznia 1945 roku wśród naszych zmarłych. Grób jego porządkują uczniowie Szkoły Podstawowej w Żernikach. Zawsze na Święto Zmarłych udekorowany jest kwiatami i palą się znicze.

    Grób nieznanego żołnierza radzieckiego w Żernikach

     

     

    Janowiec Wielkopolski został zajęty przez wojska niemieckie w dniu 8 września 1939r. już nazajutrz Niemcy rozpoczęli masowe mordy Polaków, rozstrzeliwując bez sądu i wyroków spokojnych obywateli miasta i gminy. Na miejscach straceń władze miasta wmurowały tablice upamiętniające męczeńską śmierć kilkunastu mieszkańców miasta i gminy. Jedna z takich tablic znajduje się na budynku nr 20 przy Placu Wolności.

     

     

       

    1. Józefa Książkiewicz, córka Józefa i Agnieszki zd. Matuszczak ur. 5 lutego 1923 r. w Janowcu Wlkp. - robotnica rozstrzelana w dniu 9 września 1939 r. przez hitlerowskich zbirów.

    2. Weronika Książkiewicz, starsza siostra Józefy, ur. 23 czrwca 1919 r. w Dąbrowie , robotnica rozstrzelana przez Niemców w dniu 9 września 1939 r. o godz. 11.00.

    3. Kazimierz Ławniczak, syn Józefy, zamężnej Jakubiak, ur. 8 pażdziernika 1919 r. we Włoszanowie, - robotnik rozstrzelany przez miejscowych hitlerowców w dniu 9 września 1939 r.

    4. Franciszek Maras, syn Jana i Stanisławy zd. Kaiser, ur. 28 wrzesnia 1910 r. w Dortmund (Niemcy) - robotnik, rozstrzelany przez Niemców w dniu 9 września 1939r.

    5. Piotr Maras, syn Jana i Stanisławy zd. Kaiser z zadowy koszykarz, ur. 1 czerwca 1919 r. w Żużołach, zmarł dnia 23 września 1939 r. wskutek odniesionych ran w dniu rozstrzelania tj. 9 września 1939 r.

    6. Sylwester Maras, brat Franciszka i Piotra, ur. 20 grudnia 1922 r. w Niedźwiadach, z zawodu koszykarz, rozstrzelany razem z braćmi w dniu 9 września 1939 r.

    7. Gustaw Kiewe, handlarz pochodzenia żydowskiego, sym Michała i Berty zd. Schwarz, ur. 9 lutego 1878 r. w Janowcu, rozstrzelany przez hitlerowców 9 września 1939 r.

    8. Eugenia Kiewe zd. Landmann - żona Gustawa Kiewe, córka Lippmanna i Ernestiny zd. Panke, ur. 1 czerwca 1882 r. w Janowcu - rozstrzelana razem z mężem i córką w dniu 9 września 1939 r.

    9. Edith Kiewe, córka Gustawa i Eugeni, ur. Dnia 3 października 1913r. w Janowcu, rozstrzelana razem z rodzicami dnia 9 września 1939 r.

     

    Na ścianie domu przy ulicy Śniadeckich tuż za mostem na rzecz Wełnie w kierunku Włoszanowa - znajduje się tablica upamiętniająca śmierć zamordowanego przez hitlerowców - Jana Kowalczyka, 17 letniego chłopca, syna Antoniego i Antoniny zd. Kantorowicz. Rozstrzelany on został przez hitlerowców na moście na rzece Wełnie w dniu 23 kwietnia 1940 r.

     

    Na ścianie budynku Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" przy ulicy 22 Stycznia w Janowcu Wlkp. informuje o zbrodni popełnionej przez hitlerowców na Tomaszu Głowskim.

     

     

    Tomasz Głowski ur.28 grudnia 1894 r. w Bożejewicach syn Antoniego i Marianny zd. Mróz, z zawodu robotnik zam. w Janowcu Wlkp. Został rozstrzelany przez rozszalałą hordą hitlerowskich barbarzyńców w dniu 9 września 1939 r. o godz. 11.00. Był to dzień okrutnej kaźni i rzezi Polaków w mieście i gminie Janowiec Wlkp. Żyjący świadkowie tych zbrodni nie znajdują słów na określenie tego rodzaju okrucieństwa.

    Czwarta z kolei tablica znajdująca się na ścianie budynku nr.1 przy ulicy Powstańców Wielkopolskich w Janowcu Wlkp. - informuje przechodniów o zamordowaniu w tym miejscu przez Niemców mieszkańca Janowca - Alfreda Lorenczewskiego.

     

     

    Alfred Lorenczewski w wieku 36 lat, syn Franciszka i Apoloni zd. Lewandowska, z zawodu dziennikarz - został pozbawiony życia przez niemieckich faszystów w dniu 11 września 1939 r. o godz 20.00. Otrzymał on strzał w głowę na podwórzu rodzinnej nieruchomości.

          Na janowieckim cmentarz parafialnym znajduje się zbiorowa mogiła ofiar hitlerowskiego bestialstwa. Po odzyskaniu niepodległości - władze administracyjne i społeczeństwo miasta dokonały ekshumacji zwłok pochowanych w czasie okupacji w różnych miejscach straceń i przewieziono do zbiorowej mogiły na cmentarzu. Spoczywa w niej 36 Polaków obojga płci, spośród których 9 jest nieznanych, zaś 8 wymienionych zostało przy opisie pamiątkowych tablic. Wymienić więc należy pozostałe 19 nazwisk:


    1. Marian Morawski, zamordowany we wrześniu 1939 r. w lesie za mostem na Dziekczynie, mieszkaniec Janowca Wlkp.

    2. Tadeusz Matula - lat 19 pochodzący z Chrzanowa zginął w walkach cywilnej obrony Kłecka, we wrześniu 1939 r.

    3. Stanisław Jeliński, brak danych personalnych

    4. Władysław Walerowicz, syn Stefana i Antoniny zd. Grzybowska, ur. 28 kwietnia 1901 r. w Janowcu Wlkp., robotnik - zginął dnia 28 czerwca 1943 r.

    5. Franciszek Kurowski , brak danych personalnych

    6. Kazimierz Buczyński, brak danych osobowych.

    7. Franciszek Przymuszała, syn Franciszka i Elżbiety zd. Srut, ur. 13 marca 1876 r. Niałek Wielki, z zawodu rzeźnik, zamordowany w Janowcu Wlkp., w dniu 16 wrzesień 1939r., przez Niemców.

    8. Antonina Wronikowska, brak bliższych danych osobowych.

    9. Władysław Kowalczyk, brak bliższych danych osobowych.

    10. Jan Strzelczyk, brak bliższych danych osobowych.

    11. Władysław Jeliński, brak bliższych danych osobowych.

    12. ? Szczepański, brak bliższych danych osobowych.

    13. Wojciech Szelągowski, syn Franciszka i Antoniny, robotnik ur. 22 marca 1896r. W Wełnie - rozstrzelany przez Niemców w lesie w Skórkach w dniu 17 września 1939r. O godz. 15.30.

    14. Władysław Muślewski, syn Franciszka i Walerii zd. Zielińska, ur. 27 września 1893r. w Wiewiórczynie, robotnik rozstrzelany w Bielawach w dniu 9 września 1939r. przez żołnierzy niemieckich za udział w cywilnej obronie Kłecka.

    15. Kazimierz Paradowski, syn Józefa i Agnieszki zd. Grzybowska, robotnik ur. 22 lutego 1911r. w Wełnie. Rozstrzelany w Skórkach razem z Wojciechem Szelągowskim w dniu 17 września 1939r.

    16. Teofil Prus, syn Józefa i Anny zd. Szocińska, ur. 20 stycznia 1912 w Janowcu Wlkp. Z zawodu krawiec, zamordowany w Bydgoszczy w dniu 14 października 1939r.

    17. Wojciech Zieleniewicz, syn Macieja i Pelagii zd. Kurzawa, mistrz krawiecki, ur. 19 kwietnia 1893r. w Janowcu Wlkp. zamordowany w Bydgoszczy w dniu 14 października 1939r.

    18. Leon Papierski, syn Wojciecha i Józefy zd. Andrzejczak, ur.27 kwietnia 1903r. w Janowcu. zamordowany w Bydgoszczy w dniu 14 października 1939r.

    19. Marian Witkowski, syn Teofila i Marianny zd. Kalka, z zawodu murarz, ur.10 marzec 1910r. w Janowcu Wlkp. Skatowany przez Gestapo skonał w dniu 31 październik 1943r. w Jordanowie.

    20. Jakub Zmyśliński, syn Franciszka i Marianny Zjała Zell, ur. 25 lipiec 1898 w Posługowo poległych w bitwach o oswobodzenie Szubina i Rynarzewa w styczniu 1919 r.

    Za mostem na rzece Wełnie, w lesie koło Dziekczyna stoi obelisk na którym umieszczono tablicę informującą, że na tym miejscu hitlerowcy zamordowali 150 Polaków. Cyfra ta budzi jednak zastrzeżenia wśród osób, którzy w czasie okupacji niemieckiej przebywali na tym terenie. Faktem natomiast jest, że było to masowe miejsce straceń Polaków, że Niemcy zwozili tam z różnych stron ludzi i z dala od ludzkich osiedli rozstrzeliwali. Nazwisk osób nie ustalono. Na osobnej tablicy figuruje tylko jedno nazwisko Marian Morawski, które wymieniłem w spisie ofiar złożonych po wojnie do zbiorowej mogiły na cmentarzu w Janowcu Wlkp.

     

     

     

      fot . Fotografia pomnika - obeliska i dwóch grobów oddzielnie znajduje się na rys. Pomnik obelisk na miejscu masowych zbrodni hitlerowskich na Polakach - znajdujący się w lesie około 300 m. Za mostem w Dziekczynie. Drugi dwa groby zamordowanych Polaków w lesie koło Dziekczyna. Na tablicy z lewej strony figuruje nazwisko Mariana Morawskiego. Cztery ofiary leżą w nich bezimiennie.

     

          W lasku miejskim, tuz za stadionem w Janowcu Wlkp., władze miasta postawiły płytę nagrobkową z obeliskiem i tablicą, na której widnieje napis "W tym miejscu ponieśli męczeńską śmierć z rąk hitlerowskiego okupanta w 1939 r. dwaj Polacy o nie ustalonych nazwiskach. Byli to prawdopodobnie Polacy przywiezieni tutaj na stracenie z innych miejscowości. Miejsce znajduje się pod opieką harcerzy i pracowników Zakładów Mięsnych.

     

     

      Powyższe zdjęcie przedstawia obelisk z tablicą upamiętniającą śmierć z rąk hitlerowskiego okupanta w 1939 r. dwaj Polacy o nie ustalonych nazwiskach.

     

          Znaczna liczba zamordowanych na ziemi janowieckiej Polaków, pochodzi z innych terenów, stąd były trudności z ustaleniem ich nazwisk, nie znajdowano przy ich zwłokach żadnych dowodów, ani też nie odszukano świadków tych bestialskich egzekucji. Wielu natomiast mieszkańców miasta i gminy Janowiec Wlkp. straciło życie na innych terenach, jak np. uczestnicy cywilnej obrony Kłecka, którzy bądź zgineli w walce, bądź zostali rozstrzelani po dostaniu się do niewoli. Wykaz tych ofiar znajduje się w na końcu opisu.

          Wśród bardzo licznych nagrobków, na parafialnym cmentarzu w Kołdrąbiu, jeden wyróżnia się swoją wyniosłością. Jest to nagrobek rodziny Schultzów z Miniszewa-Kwasuty, z której czterech braci zamordowali Niemcy. Na cokole nagrobka czytamy: " Z rąk hitlerowskich zbrodniarzy zgineli":

    Ø      Kazimierz Schulzt 1877-1939

    Ø      ks. kan. Józef Schultz 1884-1939

    Ø      Władysław Schultz 1884-1939

    Ø      Bronisław Schultz 1891-1939

     

     

     

    Kazimierz Schultz, syn Andrzeja i Wiktori zd. Domagalska, ur. 8 lutego 1877 r. w Kwasutach, rolnik, działacz samorządowy i spółdzielczy, rozstrzelany przez Gestapo 8 grudnia 1939 r.w lesie kobyleckim k/Wągrowca.
    ks. kan. Józef Schultz, brat Kazimierza ur. 3 lutego 1884 r. w Kwasutach, zamordowany został w obozie Buchenwald w dniu 30 marzec 1940 r.
    Władysław i Bronisław Schultzowie, pierwszy urodzony 6 marca 1888 w Kwasutach, drugi 2 marca 1891 r. w Kwasutach z zawodu rzeźnicy, zamordowani zostali prawdopodobnie w Brzozie pod Bydgoszczą

          Na frontowej ścianie budynku szkolnego nieczynnej obecnie Szkoły Podstawowej w Wybranowie znajduje sie tablica upamiętniająca postać byłego nauczyciela - kierownika tej szkoły, który uczył w niej w latach 1930-1939 - Mariana Grobelnego

     

     

     

    Marian Grobelny, syn Neponucena i Joanny z Szukalskich, ur.17 marca 1907 r. w Kobylinie, z zawodu nauczyciel poległy w walce z okupantem jako partyzant Armii Krajowej w dniu 24 czerwca 1944 r. w Sierakowie. Był w stopniu podporucznika. Ojciec jego był powstańcem wielkopolskim. W okresie dwudziestolecia międzywojennego prowadził warsztat kowalski w Kobylinie. Marian Grobelny pozostawił po sobie niezatartą pamięć wśród mieszkańców Wybranowa i gminy janowiec Wlkp. Był bowiem dobrym nauczycielem i wychowawcą młodzieży, jak również gorącym patriotą. Po wysiedleniu przez Niemców do Generalnej Gubernii - uczestniczył w walkach ruch oporu w rejonie podwarszawskim i tam zginął. Ta tablica umieszczona na budynku szkoły, w której uczył jest miejscem pamięci o człowieku, który zasłużył się dla tamtejszego środowiska i bohaterską śmiercią przypieczętował swój patriotyzm

    Fotografia poniżej przedstawia dość mocno zniszczony grobowiec Rodziny Guttrych, który znajduje się na cmentrzu przykościelnym w Juncewie. Na grobowcu nie ma żadnych napisów. W grobowcu natomiast złożonych jest 5 trumien i 4 popielice. Jedna z tych trumien jest miejscem spoczynku Aleksandra Guttrego, byłego właściciela majątku ziemskiego w Paryżu w powiecie żnińskim, który w latach powstań narodowych: 1830, 1846, 1848, 1863 brał wybitnie czynny udział w organizowaniu tych powstań, współpracując z Mierosławskim, Breańskim, Kamieńskim Libeltem i Buchowskim. W Komitecie Poznańskich (rewolucyjnym) w 1845 r. A. Guttry reprezentował Księstwo Poznańskie. W lutym 1844 r. został aresztowany przez władze pruskie razem z L. Mirosławskim i K. Libeltem. Więziony był w Poznaniu, Głogowie, Sonneburgu i Moabicie. Działał również z Janem Działyńskim. Organizował dostawy droni dla oddziałów powstańczych z Francji i Anglii. Jako adiutant Mierosławskiego uczestniczył w walkach pod Sokołowem i Miłosławiem. Władze pruskie wydały na niego wyrok śmierci. Musiał uciekać za granicę. Po amnestii w 1871 r. A. Guttry wrócił do kraju i osiadł w swoim Paryżu.

     

     

     

    Urodził się w 1813 r. w Paryżu k/Żnina jako syn Leona i Honoraty ze Skoroszewskich, zmarł 1891 r. W dniu 8 stycznia 1891 r. odbył się pogrzeb w Juncewie z udziałem licznej rzeszy parafian oraz grona działaczy patriotycznych zaboru pruskiego. Podniosłe kazanie wygłoszone na pogrzebie przez ks. A. Osińskiego ze Świątkowa ukazało się drukiem pt. "Mowa miana na pogrzebie śp. Aleksandra Guttrego dnia 8 stycznia 1891 r. w kościele parafialnym w Juncewie" nakładem W.Simona w Poznaniu w 1891 r.

          W kazaniu tym ks. Osiński stwierdził m.in., że "zmarły wart jest aby się od niego uczyć, aby go naśladować... Jak Ojczyzną miłować. On cały swój żywot długi na usługi Ojczyźnie poświęcił. Służył jej słowem , piórem, orężem w boju, rozumem i mieniem." Zwłoki Aleksandra Guttrego złożone zostały w grobowcu obok kościoła w Juncewie.

    fot. Miejsce spoczynku i pamięci 39 polaków
    ofiar hitleryzmu i stalinizmu

     fot. Pamięci janowieckich harcerek, harcerzy i przyjaciół zhp
    poległym i zmarłym w latach 1917-2000


     

     

      fot. Pomnik hołdu społeczeństwa janowieckiego
    Bohaterom Powstania Wielkopolskiego

     

      fot. Pomnik pamięci inż. Cz. Danielewicza zasłuzonego hodowcy nowych odmian zbóż, ziemniaków i traw w latach 1925 – 1953. Pomnik znajduje się na terenie byłej stacji hodowlano-nasiennej we Włoszanowie". Zauważyłem także błąd w dacie powinien być: 1925-1953 (inf. Marcin Cholewiński 20.11.2013 r.  

     

          







    18 maj 2007 r. - 20 listopad 2013 r.

    @
    Layout i system zarządzania treścią wykonane przez: Lemon IT © 2005